Wielkie Jabłko – pierwsze wrażenia


Lot do NYC

Przelot zaczął się od rozczarowania. Lufthansa, którą do tej pory niezwykle ceniłem, kilka razy sprawiła mi niemiłą niespodziankę. Po pierwsze, mimo, że w czasie zakupu i do ostatnich chwil, linia obiecywała przelot Airbusem A380, to jednak lecieliśmy znacznie starszym i mniej komfortowym A340. Poza tym drobiazgi, typu niekompletna baza filmów w moim terminalu itp.

Wielkie Jabłko

Miasto robi wielkie wrażenie. Europejskie metropolie Londyn, czy Berlin są przedsmakiem tego megamiasta. Tłok, gwar, gigantyczne wieżowce w downtown i midtown potrafią sprawić, że człowiek czuje się jak mróweczka. Niezwykła mieszanka ras, narodowości, kultur i kuchni też robi wrażenie. Całego miasta nie da się zobaczyć. Trzeba wybierać cegiełki.

Bieganie

Biegaczy w NYC jest mnóstwo. Także na zatłoczonych, śmierdzących spalinami chodnikach downtown. Parków jest mało i tylko Central Park zapewnia dobre warunki, ale np Battery Park czy Most Brooklyński są ciekawymi trasami.

(g)

Nie ma zdjęć w tej galerii.

Please follow and like us:

Dodaj komentarz